Do poprawnego działania strony wymagane jest włącznenie obsługi javascript. Zmień to w opcjach Twojej przeglądarki i odśwież stronę.
Międzynarodowy Kongres Slawistów
sobota, 20 lutego 2021

Międzynarodowy Kongres Slawistów powinien odbyć się w 2028 roku na Kaszubach

Głównym prekursorem naukowej filologii słowiańskiej i językoznawstwa słowiańskiego był Josef Dobrovský (1753–1829), uczony czeski. Do tego grona zalicza się m.in. również: Rosjanina Aleksandra Vostokova (1781–1864), Słoweńca Jerneja Kopitara (1780–1844), Serba Vuka Karadżicia (1787–1864) oraz Polaków: Samuela B. Lindego (1771–1847) i Józefa Mrozińskiego (1784–1839). Twórcą w pełni naukowego językoznawstwa słowiańskiego był później Słoweniec Franz Miklosich (1813–1891). Tę dziedzinę naukową rozwijali w następnych dziesięcioleciach m.in.: Chorwat Vatroslav Jagić (1838–1923) oraz Niemcy August Leskien (1840–1916) i Erich Berneker (1874–1937). Oprócz językoznawstwa slawistyka obejmuje także: literaturoznawstwo, historię, archeologię, etnografię i folklorystykę, muzykę itd.

Przed pierwszą wojną światową rzadko organizowano w Europie konferencje slawistyczne. W latach dwudziestych XX w. tego typu spotkań naukowych było więcej. Grupa slawistów różnych specjalności, działających w Czechosłowacji, postanowiła zorganizować w Pradze pierwszy Międzynarodowy Kongres Slawistów, który odbył się w 1929 r. Ustalono wówczas, że następne zjazdy slawistów będą odtąd zwoływane co pięć lat w poszczególnych krajach słowiańskich. W 1934 r. goszczono w Warszawie i Krakowie slawistów z kilku kontynentów. Trzeci kongres w Belgradzie zaplanowano na koniec lata 1939 r., ale nie doszło do niego z powodu wybuchu drugiej wojny światowej. W 1955 r. zorganizowano w Belgradzie międzynarodową konferencję slawistyczną. Uznano ją za trzeci kongres slawistyczny i po zakończeniu obrad powołano Międzynarodowy Komitet Slawistów, który od tego czasu zwołuje co pięć lat międzynarodowe kongresy slawistów.

Od 1958 r. odbyło się 13 kongresów. Oto ich wykaz: IV (Moskwa 1958 r.), V (Sofia 1963 r.), VI (Praga 1968 r.), VII (Warszawa 1973 r.), VIII (Zagrzeb 1978 r.), IX (Kijów 1983 r.), X (Sofia 1988 r.), XI (Bratysława 1993 r.), XII (Kraków 1998 r.), XIII (Lublana 2003 r.), XIV (Ochryda w Macedonii 2008 r.), XV (Mińsk 2013 r.), XVI (Belgrad 2018 r.).

Podczas kongresu w Moskwie powołano kilka komisji tematycznych (np. Komisję Ogólnosłowiańskiego Atlasu Językowego, Komisję Słownika Prasłowiańskiego, Komisję Onomastyki), które co pewien czas organizowały między kongresami konferencje naukowe. Później powstały nowe komisje; obecnie istnieje ich kilkadziesiąt. Slawiści z Europy, Ameryki Północnej, Azji, Australii i Nowej Zelandii wygłaszają około tysiąca referatów z różnych specjalności slawistycznych. W czasie kongresu odbywa się jednodniowa wycieczka krajoznawcza oraz dłuższa wycieczka po zakończeniu obrad.

Kongres w 2023 r. mógłby odbyć się w Polsce, ale Komitet Słowianoznawstwa PAN nie zgłosił naszego kraju, ponieważ żaden polski uniwersytet nie wyraził chęci jego zorganizowania. Tak samo postąpiły inne kraje słowiańskie. Kongres zobowiązały się zorganizować tylko narodowe komitety slawistyczne dwóch krajów niesłowiańskich, tj. Turcji i Francji. Chociaż rząd Turcji obiecał sfinansować referentom uczestniczącym w kongresie koszty utrzymania (tj. opłacić noclegi w hotelach, posiłki w ciągu 8-9 dni pobytu i wycieczkę krajoznawczą), czego dotychczas żaden rząd kraju słowiańskiego nie zaproponował, Międzynarodowy Komitet Slawistów nie przyjął oferty zorganizowania kongresu w Istambule. Przyczyną była z pewnością autorytarna polityka rządu Turcji. Kongres odbędzie się wobec tego w 2023 r. w Paryżu.

Uważam tę decyzję za kontrowersyjną. Sensowne byłoby ewentualnie goszczenie slawistów z całego świata tylko w tych krajach niesłowiańskich, w których do dzisiaj istnieją mniejszości słowiańskie. Myślę przede wszystkim o Łużycach, gdzie mieszkają Górnołużyczanie i Dolnołużyczanie. Instytut Łużycki w Budziszynie i Chociebużu nie byłby w stanie samodzielnie podołać obowiązkom organizacyjnym. Ale kongres mógłby odbyć się w Dreźnie lub w Lipsku, jeśli do współpracy włączyłyby się uniwersytety niemieckie. Słowianie zamieszkują też inne kraje niesłowiańskie – Grecję (Macedończycy), Albanię (Macedończycy), Włochy (Słoweńcy), Austrię (dosyć duża słoweńska mniejszość w Karyntii), lecz państwa te nigdy nie zabiegały o powierzenie im organizacji kongresu slawistycznego. Zupełnie inny problem to Słowianie (głównie Rosjanie, znacznie rzadziej Białorusini i Ukraińcy) w Litwie i Łotwie, w Estonii oraz w byłych republikach azjatyckich byłego ZSRR.

*

Zapomniano o sensownej kandydaturze na gospodarza Międzynarodowego Kongresu Slawistów. Mam na myśli Kaszuby. W 2018 r. podczas kongresu w Belgradzie z taką inicjatywą wystąpił prof. Gienadź Cychun z Mińska, ale było już za późno na rozpatrywanie tej propozycji.

Uważam, że w 2028 r. (pięć lat po kongresie w Paryżu) Międzynarodowy Kongres Slawistów mógłby odbyć się w Gdańsku, tj. na Kaszubach. Byłaby to wspaniała promocja Kaszub i całego Pomorza (historii, kultury, literatury, folkloru, języka kaszubskiego i różnych działów kaszubistyki) nie tylko w Polsce i w krajach słowiańskich, ale również w Europie i na świecie. Niewątpliwie pobyt na Kaszubach podczas kongresu byłby dla wielu jego uczestników wielką atrakcją.

Konieczne jest uzyskanie ze strony Uniwersytetu Gdańskiego deklaracji gotowości do zorganizowania Międzynarodowego Kongresu Slawistów w 2028 r. Wówczas Komitet Słowianoznawstwa PAN będzie mógł podjąć starania o przyznanie Polsce możliwości zorganizowania kongresu. Zaangażowane byłyby głównie dwa instytuty: Instytut Filologii Polskiej UG (zwłaszcza zatrudnieni tam kaszubiści) oraz Instytut Slawistyki UG. Z pewnością można będzie też liczyć na pomoc Instytutu Kaszubskiego oraz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.

Tadeusz Lewaszkiewicz

 


Po zamknięciu lutowego numeru kolegium redakcyjne „Pomeranii” stanęło przed koniecznością podjęcia decyzji, komu przyznać Skry Ormuzdowe za działania na rzecz małych ojczyzn podjęte w roku 2020. Do nagrody zgłoszono kilkanaście kandydatur. Wybór zapewne i tym razem nie będzie łatwy, a o jego wynikach napiszemy w marcowym numerze naszego miesięcznika, podobnie jak o laureacie stypendium im. Izabelli Trojanowskiej.

Tymczasem w bieżącym numerze piszemy o laureatach „kaszubskiego Nobla” –jak nazywany jest Medal Stolema – za 2020 rok. Kapituła tej nagrody wybrała tym razem dwie osoby: prof. Marka Cybulskiego – naukowca, językoznawcę, dydaktyka, członka Rady Języka Kaszubskiego, oraz Edmunda Szymikowskiego – propagatora sztuki hafciarskiej, wieloletniego organizatora konkursów hafciarskich w Lini.

W lutowej „Pomeranii” publikujemy ponadto relację z 35. Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Mieczysława Stryjewskiego oraz rozmowę z Darią Kaszubowską, zdobywczynią Grand Prix Marszałka Województwa Pomorskiego. Laureatka w rozmowie z redaktorem Dariuszem Majkowskim opowiada m.in. o nauce języka kaszubskiego oraz o literackich planach na przyszłość. Konkurs, którego współorganizatorem jest lęborski oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, ma na celu promocję poezji i prozy ze szczególnym uwzględnieniem tematyki regionalnej.

Sławomir Lewandowski, redaktor naczelny Pomeranii

 

Zachęcamy do rocznej prenumeraty miesięcznika w atrakcyjnej cenie jedynych 55 zł (!!!) - a to wraz z bezpłatną dostawą do domu oraz ciekawą książką w prezencie:
http://www.miesiecznikpomerania.pl/kontakt/prenumerata

 

NAJNOWSZE ARTYKUŁY
© Copyright 2005 - 2021 Portal Regionalny kaszubi.pl
Wydawnictwo Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego
Projekt graficzny: Iselin
Webmaster: Łukasz Makurat
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij na to powiadomienie, aby je zamknąć.